Ryszard Petru bardzo się martwi o losy dzieci gimnazjalnych w związku z planowaną reformą. Sam - jak twierdzi - spędził w gimnazjum aż 4 lata. ,,Pytanie, co z tymi, którzy są teraz w gimnazjach, jak wygląda cała ta forma przejścia. Czy my jesteśmy w ogóle do tego przygotowani? Proszę państwa, bo łatwo powiedzieć.. Ja też byłem właśnie w osiem - cztery. Też byłem w podstawówce osiem lat, potem cztery lata gimnazjum''